niedziela, 31 lipca 2016

Esej z podziałem na sceny (Marek Mikos, Z butami do nieba. Piotra Szczerskiego teatr życia i śmierci (1953-2015)

Agata Kulik
("Projektor" - 6/2015)
W październiku w ramach obchodów „40 lat teatralnej drogi Piotra Szczerskiego” odbyła się premiera książki Marka Mikosa „Z butami do nieba. Piotra Szczerskiego teatr życia i śmierci (1953-2015)”. Książka to próba przedstawienia sylwetki, zmarłego w maju, wieloletniego dyrektora i reżysera kieleckiego Teatru im. S. Żeromskiego.

Pierwotnie miał to być wywiad-rzeka, przeprowadzony przez wieloletniego przyjaciela – Marka Mikosa, dyrektora TVP Kielce, recenzenta „Gazety Teatralnej”, ale kiedy przyszło do realizacji projektu, okazało się, że Szczerski ma już tak zaawansowaną chorobę, że przeprowadzenie wywiadu przestało być możliwe. Powstała więc książka-hołd, złożony dyrektorowi przez autora i zaangażowane w powstanie tego wydawnictwa Stowarzyszenie Przyjaciół Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach.

Ta biografia, a właściwe może bardziej rodzaj eseju, została napisana w konwencji sztuki teatralnej z podziałem na prolog, akty i epilog. Na samym końcu autor dodał od siebie, do tego dramatu, bonus poświęcony Szczerskiemu – w formie przypominający, znany czytelnikiem „Gazety Teatralnej” – „Mikosa Elementarz Teatralny’’. „Z butami do nieba” utrzymana jest w specyficznym dla Mikosa stylu, z jego charakterystycznym poczuciem humoru.

Autor starał się przedstawić sylwetkę zmarłego dyrektora w jak najbardziej szczery sposób (co nie znaczy jednak obiektywny), pokazując jego zalety, ale nie uciekając od jego licznych wad. Bowiem po śmierci, wszyscy zaczęli przedstawiać go niemal jak „świętego teatralnego”, zapominając, że większości (delikatnie to ujmując) nie było z nim zawsze po drodze. Mikos jako pierwszy próbuje zdjąć nieco tej świętości i wspaniałości z jego wizerunku, przedstawić Szczerskiego jako człowieka z krwi i kości. Czytając „Z butami do nieba’’, oczami wyobraźni widzę pana dyrektora Piotra, jak z zaświatów, stoi nad piszącym przy biurku Marku Mikosie, szepcząc do ucha treść dzieła o sobie samym.

Uważam jednak, że niepotrzebne są zwarte, w tej książce miejscami nadmiernie patetyczne fragmenty i zwroty. Wnoszą bowiem one pewien dysonans, zwłaszcza w zestawieniu ze zbyt prywatnymi sprawami dyrektora (nie dotyczącymi teatru, ani wydaje się, nie mających również pośrednio nań wpływu). Co sprawia, że „Z butami do nieba” miejscami ociera się o stylistykę tabloidu. Ukazując jednocześnie, że książka była pisana w zrozumiałym, aczkolwiek wielkim pośpiechu.

Natomiast możemy niewątpliwie znaleźć tu wiele wartościowych informacji dotyczących twórczości Piotra Szczerskiego. Jedna z najciekawszych, dla mnie części, tej książki dotyczy okresu krakowskiego, czyli działalności teatru Judasz i Teatru 38 oraz inspiracji Szczerskiego Schaefferem, Beckettem. Również początki kierowania sceną w Kielcach, wnoszą wiele w moje osobiste postrzeganie twórczości dyrektora.

Na pewno wszyscy zainteresowani kieleckim teatrem powinni przeczytać „Z butami do nieba. Piotra Szczerskiego teatr życia i śmierci”, książka oddaje bowiem między wierszami, ducha kieleckiej sceny.

Marek Mikos, Z butami do nieba. Piotra Szczerskiego teatr życia i śmierci (1953-2015), s. 124, Stowarzyszenie Przyjaciół Teatru im. Stefana Żeromskiego, Kielce 2015.